MyslalemZe.pl to zbiór tego, w co wierzyliśmy jak byliśmy mali. Niektóre, nawet najbardziej dziwne rzeczy, są wspólne dla wielu z nas. Niektóre jednak są tak dziwne, że nie można się nie zastanawiać skąd też takie pomysły przychodzą do głowy :) MyslalemZe.pl zbiera takie właśnie perełki.
Jak byłam mała, myślalam, że w alfabecie "g,h" i "j,k" to imiona dziewczynek (Gieha i Jotka).
autor: gra |...że leśniczy w lesie sadzi grzyby i to jest nie fair, bo on wie gdzie są, a my musimy je szukać.
autor: peczak |
...komunia w kościele to coś w rodzaju dokarmiania głodnych. Proste - jak jesteś głodny po męczącym godzinnym siedzeniu w kościele, to pożerasz sycący opłatek, a jak nie, to dajesz sobie spokój. Wnioskując z powyższego, księdza uważałam za kogoś w rodzaju restauratora.
autor: dusia |Jak byłam mała, to myślałam, że mój dom jest na końcu świata.
autor: margola |
Jak byłam mała to myślałam że będzie wojna z Niemcami, ale nie mam się czego bać bo mój tata wybuduje wielki przejrzysty tunel ochraniający nasz dom, sklep i szkolę a na dodatek będzie miał kaloryfery i koce zakrywające brzydkie widoki.
autor: margola |Jak byłem mały, to myślałem, że jak zamknę się w małym pomieszczeniu, to ono się skurczy i mnie zgniecie.
Do dziś mam klaustrofobię.
Jak byłem mały, to myślałem, że jak się spuści woda w wannie, a ja nie wyjdę z łazienki, to przyjdzie do mnie szatan i zadziaga mnie widłami.
Do dziś boję się spuszczającej wody.
Myślałam, że nie ma nic poza moim domem, podwórkiem i domem mojej babci...
Myślałam, że istnieje tylko moje miasto.
Myślałam, że na dole kuli ziemskiej ludzie stoją do góry nogami, ale że to dla nich normalne.
autor: Senior |Kiedy byłam mała, to myślałam że tampony to takie ręczniki do rąk rozwijające się.
autor: zuzanka |
Jak byłam mała, myślałam, że zapłodnienie odbywa się przez pępek. Trzeba się mocno przytulić i jajeczka taty wlatują do brzuszka mamy, łączą się z komórką mamy i powstaje dzidziuś. Tak mama mi tłumaczyła...
autor: glassmoon |Jak byłam mała, to myślałam, że za niespożycie opłatka grozi ucięcie głowy przez ministranta.
autor: inna_ |
Gdy byłem mały, to myślałem, że "walenie konia" to bicie zwierząt.
autor: dark |Jak byłam mała i zbliżały się święta Bożego Narodzenia, mama mówiła, że teraz muszę być grzeczna, bo Mikołaj obserwuje dzieci i kiedy zobaczy, że są niegrzeczne, nie da im prezentu. Tak więc zachowywałam się grzecznie, ale denerwowało mnie, że Mikołaj widzi wszystko co robię i wie nawet o czym myślę. Gdy siedzialam na toalecie, byłam strasznie zawstydzona i zazwyczaj zasłaniałam okno ręcznikiem, gdyż myślałam, że Mikołaj podgląda przez okno, ponadto prosiłam go żeby sobie poszedł, bo muszę wytrzeć pupkę.
autor: kar0laj |
Jak byłam mała, nigdy nie chciałam jeść barszczu z uszkami, bo myślałam, że te uszka to prawdziwe świńskie uszy. Prawie płakałam, gdy mama zapowiadała, ze na wigilię robi barszcz...
autor: dev |Jak byłam mała, mama zawsze mowiła na Boże Narodzenie, że aniołki przynoszą prezenty, ale boją się dzieci i dlatego musiałam wyjść z pokoju. Pamiętam jak strasznie nie mogłam się doczekać jak dorosnę i je zobaczę...
autor: GoHa |
Jak byłam mała, to myślałam, że jeśli nabiję sobie guza, to nóż będzie potrzebny do odcięcia go, a nie jako coś zimnego do przyłożenia.
autor: ilinois |Ciocia mnie straszyła, że przy słupie wysokiego napięcia mieszka Trupia Czacha i jak się tam pójdzie, to ona gryzie. Pokazywała mi zawsze zniszczone buty i mówiła, że to właśnie ta Trupia Czacha ją tak pogryzła, jak tamtędy przechodziła. A ja biedna myślałam, że te znaki z czaszką ostrzegają właśnie przed Trupią Czachą.
autor: Gabrynia |
Jak byłam mała, to myślałam, że to krokodyl wysysa wodę z wanny, gdy wyjmie się korek.
autor: ann |Kiedy byłam mała, myślałam, że mieszkańcy Krety to Kretyni.
autor: Angelika |
Myślałam, że jeśli się chce zajść w ciąże, to trzeba mieć męża i wystarczy się z nim pocałować.
autor: kattie |Jak byłam mała, myślałam, że jak rodzeństwo weźmie ślub, to ich dzieci na pewno będą miały po dwie głowy. Nie wiem kto mi takich głupot naopowiadał.
autor: Zuzana |
