Jak byłam mała, to myślałam, że za każdym razem gdy w teledysku pojawia się inna scenka, choćby sekundowa, to wykonawca przebiera się, żeby ten kawałek zaśpiewać. I tak w kółko.
Dziwiło mnie skąd oni maja tyle sił na to...
Jak byłam mała, to myślałam, że za każdym razem gdy w teledysku pojawia się inna scenka, choćby sekundowa, to wykonawca przebiera się, żeby ten kawałek zaśpiewać. I tak w kółko.
Dziwiło mnie skąd oni maja tyle sił na to...