Jak byłem mały, to na stację benzynową mówiłem BENZYNACJA.
W sumie dalej czasem się łapię, że tak mówię.
Przecież to logiczne, nie?
Jak byłem mały, to na stację benzynową mówiłem BENZYNACJA.
W sumie dalej czasem się łapię, że tak mówię.
Przecież to logiczne, nie?