Jak byłem mały, to strasznie bałem się stonek ziemniaczanych i jak jedna usiadła mi na nodze, to darłem się i płakałem. Uratowała mnie babcia.
Azofoto
Jak byłem mały, to strasznie bałem się stonek ziemniaczanych i jak jedna usiadła mi na nodze, to darłem się i płakałem. Uratowała mnie babcia.