Kiedy byłam mała, to myślałam, że w elektrowni siedzi taki pan i trzyma palec na przycisku i dlatego mamy prąd. A jak czasem wyłączali prąd, to według mnie pan ten szedł siusiu i puszczał przycisk.
BeMyPenguin
Kiedy byłam mała, to myślałam, że w elektrowni siedzi taki pan i trzyma palec na przycisku i dlatego mamy prąd. A jak czasem wyłączali prąd, to według mnie pan ten szedł siusiu i puszczał przycisk.