Jak byłem mały, to myślałem, że zrobienie kupy to zły uczynek, taki jak uderzenie kogoś, albo kradzież i chcąc być grzeczny, raz mało co nie dostałem skrętu kiszek.
Rafał
Jak byłem mały, to myślałem, że zrobienie kupy to zły uczynek, taki jak uderzenie kogoś, albo kradzież i chcąc być grzeczny, raz mało co nie dostałem skrętu kiszek.