Jak byłam mała, myślałam, że maskotki też mają swoje potrzeby fizjologiczne. Efektem było wrzucenie Kubusia Puchatka do sedesu.
Anonimka
Jak byłam mała, myślałam, że maskotki też mają swoje potrzeby fizjologiczne. Efektem było wrzucenie Kubusia Puchatka do sedesu.