Jak byłam mała, to myślałam, że jak komputer się zawiesza, to znaczy, że wiesza się (sam!) na jakimś sznurku tudzież haczyku pod sufitem. Zaznaczając, że jako komputer uważałam sam monitor. A teraz jestem grafikiem.
Anonim
Jak byłam mała, to myślałam, że jak komputer się zawiesza, to znaczy, że wiesza się (sam!) na jakimś sznurku tudzież haczyku pod sufitem. Zaznaczając, że jako komputer uważałam sam monitor. A teraz jestem grafikiem.