Jak byłem mały, zaglądałem w szczeliny wentylacyjne magnetofonu i szukałem tam piosenkarzy. Wyobrażałem sobie wnętrze magnetofonu jako Operę Leśną w Opolu.
marcin
Jak byłem mały, zaglądałem w szczeliny wentylacyjne magnetofonu i szukałem tam piosenkarzy. Wyobrażałem sobie wnętrze magnetofonu jako Operę Leśną w Opolu.