Dziadek często czytał mi reportaże (może nie było książek dla dzieci?). W tekście nie wymieniano całego nazwiska, tylko imię i inicjał. Wydawało mi się, że naprawdę istnieją ludzie o nazwiskach Ka, En czy Be.
Lustro1
Dziadek często czytał mi reportaże (może nie było książek dla dzieci?). W tekście nie wymieniano całego nazwiska, tylko imię i inicjał. Wydawało mi się, że naprawdę istnieją ludzie o nazwiskach Ka, En czy Be.