Jak byłem mały, myślałem, że organista siedzi na dachu. W końcu ktoś mnie zaporowadził na chór i go zobaczylem. (Ale z niego pijoczyna, teraz już go wyrzucili).
Juzduzy
22 Wrzesień 2007
Jak byłem mały, myślałem, że organista siedzi na dachu. W końcu ktoś mnie zaporowadził na chór i go zobaczylem. (Ale z niego pijoczyna, teraz już go wyrzucili).