W jakiejś tam modlitwie: 'Narodzony z martwej dziewicy' (dla heretyków i innych oóob negujących instytucjonalizm Kościoła: w oryginale 'z Marii dziewicy').
... to zbiór rzeczy, w które wierzyliśmy jak byliśmy mali. Niektóre rzeczy, nawet najbardziej dziwne, są wspólne dla wielu z nas. Inne są tak fantazyjne, że chciałoby się znów móc być dzieckiem i myśleć w taki sposób.