Losowe rzeczy, w które wierzyliśmy jak byliśmy mali

twarz
#1106 
kategoria: Języki

Mając z 5 lat, uczyłem się straszliwie trudnego alfabetu angielskiego, myślałem, że gdy się go nauczę, będę władać biegle angielskim, mówiąc polskie wyrazy i zamieniając w nich głoski na alfabet angielski np. stopa - estiołpiej.

autor: jag | data dodania 15 listopada 2007
Oceń: 80%
#1904 
kategoria: Dziwne

Kiedy byłam mała i mama myła mi ręce, mówiła "popatrz, jaka brudna woda leci" chcąc, bym popatrzyła na wodę kapiącą z moich brudnych dłoni. Ja wtedy usilnie wpatrywałam się w strumień wody wypływający z kranu i myślałam "co za bzdury? Przecież woda jest przezroczysta jak zwykle!"

autor: Dżem z biedronki | data dodania 7 października 2008
Oceń: 83%
twarz
twarz
#1068 
kategoria: Dziwne

...że w toalecie mieszka potwór, który zjada "to, co tam wpada" i jak się spuszcza wodę, to ten straszny dzwięk to jest jak on to je.

autor: Luk | data dodania 8 listopada 2007
Oceń: 79%
#69 
kategoria: Medycyna

Jak byłem mały, to myślałem, że gdy ktoś złamie rękę, to ta ręka mu odpada.

autor: Peter | data dodania 22 września 2007
Oceń: 49%
twarz
twarz
#1702 
kategoria: Medycyna

Jak byłam mała, myślałam, że lekarze zostają lekarzami, bo nie chorują. Mama nigdy nie pozwalała mi się spotykać z chorymi koleżankami, bo mowiła, że się zarażę, a lekarze cały czas mieli kontakt z chorymi i się nie zarażali...

autor: paulina | data dodania 18 czerwca 2008
Oceń: 59%
#2560 
kategoria: Zwierzęta

Jak byłam mała, to wyobrażałam sobie, że mam rudego kota i nie rozumiałam, że widzę go tylko ja. Mamie kazałam go łapać, ale nigdy jej się to nie udało, ku mojemu wielkiemu zmartwieniu.

autor: Loli | data dodania 14 sierpnia 2009
Oceń: 63%
twarz
twarz
#2371 
kategoria: Seks

Kiedyś myslałam, że gwalt to jak jakiś facet złapie za cycki bez pozwolenia...

autor: Genia | data dodania 24 maja 2009
Oceń: 64%
#505 
kategoria: Geografia

Jak byłem mały, to myślałem, że Warszawa jest stolicą Szczecina.

autor: zed | data dodania 27 września 2007
Oceń: 88%
twarz
twarz
#2427 
kategoria: Seks

Moja teoria na temat tego skąd się biorą dzieci opierała się na tym, że byłam świadoma, że mamusia nosi dziecko w brzuszku, a później wychodzi na świat przez... (jeśli tego nie wiecie, to poczytajcie sobie na wiki). Zagadką pozostawało dla mnie jak dziecko pojawia się w brzuszku. Sądziłam więc, że kiedy kobieta chce mieć dziecko, to dostaje od lekarza tabletkę-nasionko, po zjedzeniu której rośnie dzidziuś.

autor: Anonim | data dodania 20 czerwca 2009
Oceń: 56%
#3209 
kategoria: Seks

We wczesnych latach podstawówki moja koleżanka stwierdziła, że moi rodzice uprawiali seks tylko 2 razy, ponieważ oprócz mnie, na świat przyszedł jeszcze brat. Idąc jej tokiem myślenia, za każdym razem, gdy dorośli uprawiają seks, rodzi im się dziecko.

autor: malloney | data dodania 8 lutego 2011
Oceń: 65%
twarz