Losowe rzeczy, w które wierzyliśmy jak byliśmy mali

twarz
#572 
kategoria: Jedzenie

Jak byłam mała, to myślałam, że z kartofli wyrastają szczury, bo jak rodzice wysyłali mnie do piwnicy po kartofle i wkładałam rękę po nie do worka, to takie twarde ogonki czułam i się okropnie bałam, a to po prostu kartofle korzonki wypuszczały.

autor: Gerdziula | data dodania 2 października 2007
Oceń: 85%
#434 
kategoria: Religia

Kiedyś odmawiając modlitwę do anioła stróża, zawsze wymawiałem słowa "bądź mi kupom mocy" i zastanawiałem się, czemu właściwie w modlitwie mówi się o kupie.

autor: Buja | data dodania 25 września 2007
Oceń: 81%
twarz
twarz
#1634 
kategoria: Telewizja

Jak byłam mała, myślałam, że "Skrypta" to taki brzydki stary dziad, który opowiada straszne historię. Wzięło się to od osoby głównego gawędziarza z programu "Opowieści z krypty".

autor: Nika | data dodania 21 maja 2008
Oceń: 71%
#781 
kategoria: Zwierzęta

Myślałam, że koń i krowa, to para jednego gatunku. Bardzo było mi żal pięknego konia, że ma taką niezgrabną żonę.

autor: annagie | data dodania 26 października 2007
Oceń: 83%
twarz
twarz
#3184 
kategoria: Dziwne

Kiedyś myślałam, że chmury są zrobione z lodów. I mówiłam: "Jak pójdę do nieba, to będę siedziała na takiej chmurze, która będzie miała smak truskawkowy. Będę ją jadła i jadła, a ona się nigdy nie skończy". (Chciałam tak, bo lubiłam różowy).

autor: XD | data dodania 14 grudnia 2010
Oceń: 64%
#967 
kategoria: Telewizja

Myślałam, że aby był program, to ludzie muszą wejść do telewizora. Zastanawiało mnie tylko którędy wchodzą, bo ich nie widziałam nigdy w swoim pokoju, i jak to robią, że są w telewiziorze i u mnie i u cioci, i to na dodatek o tej samej porze!

autor: kaja | data dodania 1 listopada 2007
Oceń: 84%
twarz
twarz
#1079 
kategoria: Pieniądze

Gdy byłem mały, nigdy w sklepie nie mogłem uwierzyć, że system wydawania reszty jest sprawiedliwy i zawsze chciałem to udowodnić. Np. gdy chleb kosztował 1 zł, a moja mama dała 4, to przy wydaniu reszty 3 zł ktoś na pewno stracił.

autor: k-lek | data dodania 9 listopada 2007
Oceń: 76%
#2042 
kategoria: Sny

Jak byłam mała, to myślałam, że w mojej szafie jest pająk (tarantula). Było to wynikiem tego, że śniło mi się, iż otworzyłam szafę i wyjęłam taka paczuszkę, z której wyszła tarantula. W tej szafie faktycznie taka paczuszka była. Niby wiedziałam, że to tylko sen, ale korzystałam z tej szafy tylko wtedy, gdy musiałam.

autor: Chiquita | data dodania 3 stycznia 2009
Oceń: 61%
twarz
twarz
#2152 
kategoria: Religia

Jak byłam mała, to mama próbowała mnie nauczyć modlitwy "Ojcze Nasz" i miałam powtarzać za nią: "Ojcze nasz, Któryś jest w Niebie..." a ja nie chciałam i krzyczałam, że nie mam "ojca" tylko "tatusia" i nie będę tak brzydko mówić.

autor: Puśka | data dodania 25 lutego 2009
Oceń: 69%
#92 
kategoria: Religia

Jak byłam mała, to myślałam że w kościele mówi Bóg, a nie ksiądz.

autor: rrrr | data dodania 22 września 2007
Oceń: 78%
twarz