Kategoria: Imiona

twarz
#3308 
kategoria: Imiona

Myślałem, że pantofelek to pan, który jest Felkiem: (ten) pan to Felek.
Nie pasowało mi jednak jak to było używane w zdaniu i szybko się połapałem, że coś tu nie gra.

autor: Felek | data dodania 14 lutego 2020
Oceń: 100%
#3237 
kategoria: Imiona

Kiedy byłam mała, byłam przekonana, że moja kuzynka Sylwia ma na imie Szyja. Kiedy próbowali mi wytłumaczyć, że szyja to część ciała, wyśmiewałam ich, że mam cały czas kuzynkę na karku.

autor: Agulina | data dodania 30 maja 2011
Oceń: 65%
twarz
twarz
#3215 
kategoria: Imiona

Jak byłam mała, to myślałam, że sąsiad mojej babci Czesław musi być Czechem.

autor: if | data dodania 21 lutego 2011
Oceń: 69%
#3134 
kategoria: Imiona

Myślałam, że Grzesiek to Grzegosław.

autor: sylw. | data dodania 6 października 2010
Oceń: 72%
twarz
twarz
#3128 
kategoria: Imiona

Dziadek często czytał mi reportaże (może nie było książek dla dzieci?). W tekście nie wymieniano całego nazwiska, tylko imię i inicjał. Wydawało mi się, że naprawdę istnieją ludzie o nazwiskach Ka, En czy Be.

autor: Lustro1 | data dodania 4 października 2010
Oceń: 69%
#2989 
kategoria: Imiona

Myślałam, że Elżbieta to Elgrzbieta (od grzbietu) i że to musi być jakaś brzydka, garbata baba.

autor: M | data dodania 14 maja 2010
Oceń: 64%
twarz
twarz
#2799 
kategoria: Imiona

Myślałam, że imiona brzmiące po polsku, takie jak Natalia, Maria albo Adam mogą nosić tylko Polacy.

Długo nie mogłam dojść do siebie, gdy brat uświadomił mi, że Natalia Oreiro nie jest Polką.

autor: Martyna | data dodania 9 lutego 2010
Oceń: 66%
#2725 
kategoria: Imiona

A ja, jak byłem mały, to rozumowałem tak:

Małgosia -> Małgorzata

więc

Gosia -> Gorzata

I byłem święcie przekonany, że Gosia to zdrobnienie od osobnego imienia Gorzata...

autor: Fidelio | data dodania 27 grudnia 2009
Oceń: 70%
twarz
twarz
#2724 
kategoria: Imiona

Jak byłem mały, to byłem święcie przekonany, że tylko ja na całym świecie mam na imię Michał i nie wyobrażałem sobie sytuacji, że ktoś ma na imię tak jak ja. Jakaż głęboka była moja rozpacz, gdy poszedłem do przedszkola i spotkałem innego Michała. Byłem na niego święcie oburzony - jak tak można! Toż to pogwałcenie praw autorskich! Michał jest jeden i wszyscy mają obowiązek go znać...

autor: Fidelio | data dodania 27 grudnia 2009
Oceń: 69%
#2678 
kategoria: Imiona

Jak chodziłam do przedszkola, to myślałam, że Marzanna, to jest Marzena i że będziemy topić dziewczynkę z naszej grupy, która ma tak na imię.

autor: irvena85 | data dodania 24 października 2009
Oceń: 69%
twarz