Losowe rzeczy, w które wierzyliśmy jak byliśmy mali

twarz
#1077 
kategoria: Słowotwory

Słuchając piosenki z "Domowego przedszkola", zastanawiałam się co oznacza określenia 'ptanoc': "Dokąd tu ptanocą jeż" - "dokąd tupta nocą jeż".

autor: Anonim | data dodania 9 listopada 2007
Oceń: 75%
#2637 
kategoria: Języki

Gdy byłam mała twierdziłam, że mimo różnych języków na świecie, którymi posługują się ludzie, tak naprawdę MYŚLĄ po polsku. Nie wiem, czy wtedy JA myślałam.

autor: Midori | data dodania 10 września 2009
Oceń: 73%
twarz
twarz
#2513 
kategoria: Jedzenie

Gdy byłam jeszcze mała, to myślałam, że jak będę obgryzać paznokcie, to wyrośnie mi palec w brzuchu i zacznie mi wychodzić gardłem.

autor: Izz^^ | data dodania 12 sierpnia 2009
Oceń: 67%
#1068 
kategoria: Dziwne

...że w toalecie mieszka potwór, który zjada "to, co tam wpada" i jak się spuszcza wodę, to ten straszny dzwięk to jest jak on to je.

autor: Luk | data dodania 8 listopada 2007
Oceń: 79%
twarz
twarz
#1295 
kategoria: Transport

Jak byłam mała, to myślałam, że kierunkowskaz pokazuje gdzie trzeba skręcić, żeby dojechać do domu.

autor: Kaja | data dodania 7 grudnia 2007
Oceń: 82%
#278 
kategoria: Transport

Jak byłem mały, myślałem, że żeby samochód jechał, kierowca musi cały czas kręcić kierownicą.

autor: konradk | data dodania 23 września 2007
Oceń: 82%
twarz
twarz
#3020 
kategoria: Seks

Jeszcze niedawno myślałem, że wampiry lubią dziewice ze względu na seks, a nie ze względu na ich krew.

autor: glodnewampiry | data dodania 27 maja 2010
Oceń: 60%
#3267 
kategoria: Natura

Jak byłam mała, myślałam, że ilość kropek na skrzydełkach biedronki oznacza ich wiek.

autor: ag. | data dodania 10 listopada 2011
Oceń: 68%
twarz
twarz
#1807 
kategoria: Kobiety

Jak byłem mały to myślałem, że dziewczynki nie robią kupy, bo są zbyt eleganckie i ładne, żeby robić coś takiego...

autor: Anonim | data dodania 25 sierpnia 2008
Oceń: 82%
#1498 
kategoria: Zwierzęta

To był chyba jeden z pierwszych Zwierzyńców, który obejrzałem. Była tam mowa o gadach. Z jakichś powodów, których od dawna nie pamiętam, skojarzyło mi się, że gady to zwierzęta, które gadają (stąd ich nazwa). Długo w to wierzyłem... Mama mnie wyprowadziła z błędu, gdy się po jakimś czasie z nią podzieliłem moim wnioskiem, ale do dziś czasem się łapię, że słowo 'gadać' mi się potrafi wiązać ze słowem 'gad'.

autor: marcin_f | data dodania 9 marca 2008
Oceń: 98%
twarz