Losowe rzeczy, w które wierzyliśmy jak byliśmy mali

twarz
#1836 
kategoria: Medycyna

Jak byłam mała, to myślałam, że tylko ludzie, którzy leżą na ziemi na plecach "krzyżem", z rozrzuconymi na boki rękami - nie żyją. Jeśli leżeli inaczej - to na pewno żyli, a ja nigdy się tak nie kładłam, żeby przypadkiem nie umrzeć. Oczywiscie zaczerpnęłam tę wiedzę z filmów...

autor: kala | data dodania 10 września 2008
Oceń: 65%
#1801 
kategoria: Dziwne

...że jak położę się spać ze splecionymi rękoma na piersi, to umrę (to było po śmierci mojego wujka i tak właśnie leżał w trumnie).

autor: Juss | data dodania 24 sierpnia 2008
Oceń: 76%
twarz
twarz
#345 
kategoria: Telewizja

Jak byłem mały, to myślałem, że daną rolę w filmie gra zawsze ten sam człowiek. Również, gdy jest to np. film biograficzny i widzimy bohatera zarówno jako dziecko, dorosłego i staruszka.

Zawsze podziwiałem aktorów i ekipę filmową, że poświęcają kilkadziesiąt lat na nagranie jednego filmu.

Zrozumiałem, że coś jest nie tak, gdy zauważyłem, że sceny z dzieciństwa czasem nie są czarno-białe, a powinny być, bo wtedy jeszcze nie było kolorowych filmów...

autor: jasisz | data dodania 24 września 2007
Oceń: 83%
#1440 
kategoria: Telewizja

Jak byłem mały, to byłem święcie przekonany, że telewizor czarno-biały jest bardziej skomplikowany od kolorowego - bo przecież robi nie tylko to, co kolorowy, ale jeszcze musi dodatkowo usuwać kolor z obrazu.

autor: marcin_f | data dodania 3 lutego 2008
Oceń: 98%
twarz
twarz
#1962 
kategoria: Polityka

Jak byłam mała, myślałam, że Bush to prezydent świata. W końcu tak często było o nim mówiono w tv...

autor: Patryśka | data dodania 7 listopada 2008
Oceń: 77%
#1093 
kategoria: Sport

Kiedy byłem mały, Igrzyska Olimpijskie były organizowane w Atlancie. Od tego czasu myślałem, że Atlanta to synonim słowa Olimpiada.

autor: Bosman | data dodania 12 listopada 2007
Oceń: 49%
twarz
twarz
#1166 
kategoria: Komputery

Jak byłam mała, to strasznie bałam się komputera i tego jak 'buczał', bo uważałam, że skoro buczy, to musi być zły i może mnie zjeść (nie namyślałam się jak). Dlatego gdy komputer był wyłączony i nie buczał, to chodziłam po cichutku 'żeby go nie obudzić'. A najlepiej było gdy raz szłam po cichutku, potrąciłam przypadkiem komputer i go włączyłam. Zaczął 'buczeć', a ja z płaczem uciekłam z pokoju, że go obudziłam i teraz 'przerobi mnie na strupki', co wmawiali mi bracia. Ciekawie jak by wyglądała taka góra strupków ze mnie?

autor: Sussi | data dodania 16 listopada 2007
Oceń: 83%
#2000 
kategoria: Zabawki

Myślałem, że zabawki same chodzą kiedy nikt ich nie widzi i w podświadomości nadal tak czuję.

autor: Kacper | data dodania 29 listopada 2008
Oceń: 78%
twarz
twarz
#721 
kategoria: Pieniądze

Myślałem, że sprzedawczynie wydają resztę - różnicę między ceną, a kwotą jaką zapłaciłeś - nawet jak cena jest wyższa niż ta kwota (np. coś kosztuje 5,20zł, ty masz 5zł, dajesz 5zł dostajesz rzecz i 20gr reszty), ale tylko jak ta "reszta" to mała suma. Sprzedawczynie wydają tak po to, żebyś następnym razem miał pełną kwotę...

autor: wuespe | data dodania 25 października 2007
Oceń: 81%
#2032 
kategoria: Liczby

Byłem pewny, że po 14 jest 20, tak też nauczyłem liczyć całą grupę w rzedszkolu.

autor: Anonim | data dodania 30 grudnia 2008
Oceń: 67%
twarz