Najciekawsze rzeczy, w które wierzyliśmy jak byliśmy mali

twarz
#1498 
kategoria: Zwierzęta

To był chyba jeden z pierwszych Zwierzyńców, który obejrzałem. Była tam mowa o gadach. Z jakichś powodów, których od dawna nie pamiętam, skojarzyło mi się, że gady to zwierzęta, które gadają (stąd ich nazwa). Długo w to wierzyłem... Mama mnie wyprowadziła z błędu, gdy się po jakimś czasie z nią podzieliłem moim wnioskiem, ale do dziś czasem się łapię, że słowo 'gadać' mi się potrafi wiązać ze słowem 'gad'.

autor: marcin_f | data dodania 9 marca 2008
Oceń: 99%
#1915 
kategoria: Słowotwory

Właśnie program wspomnieniowy na 50-lecie Kabaretu Starszych Panów w PR3 mi przypomniał, że bardzo dawno temu po pierwszym w moim życiu wysłuchaniu piosenki „Na ryby” (gdzie Starsi Panowie wybierają się raz na ryby, potem na grzyby, a potem planują, że „na lwy by” pojechali), byłem przekonany, że te «lwyby» to też coś, co się łapie czy zbiera.

autor: marcin_F | data dodania 15 października 2008
Oceń: 99%
twarz
twarz
#1440 
kategoria: Telewizja

Jak byłem mały, to byłem święcie przekonany, że telewizor czarno-biały jest bardziej skomplikowany od kolorowego - bo przecież robi nie tylko to, co kolorowy, ale jeszcze musi dodatkowo usuwać kolor z obrazu.

autor: marcin_f | data dodania 3 lutego 2008
Oceń: 98%
#1513 
kategoria: Muzyka

Przez jakiś czas myślałem, że gama leci tak: Do - Re - Mi - Fasola - Si - Do. Fascynowało mnie to. A później zostałem realizatorem dźwięku...

autor: marcin_f | data dodania 18 marca 2008
Oceń: 98%
twarz
twarz
#2020 
kategoria: Dziwne

Pamiętam jak kiedyś byłam w kinie, byłam wtedy mała i miałam około 5 lat. Cały film siedziałam na sztywno (film trwał około 2 godzin, jak nie więcej...), ponieważ bałam się, że gdy oprę się o to krzesełko rozkładane w kinie, to ono się zamknie. Tzn. że to krzesełko się złoży, a ja będę w środku i wszyscy się będą śmiali. Potem strasznie bolały mnie plecy...

autor: Patrycja :) | data dodania 19 grudnia 2008
Oceń: 98%
#823 
kategoria: Dziwne

Jak byłam mała, to myślałam, że jestem z domu dziecka, bo cały czas wmawiał mi to mój wredny starszy brat. Na dokładkę pokazał kiedyś paragon za mnie za 0.99zł. To przelało czarę goryczy. Rodzice długo musieli mi tłumaczyć, że brat kłamie i nie ma takiego czegoś jak paragony za dzieci z domu dziecka...

autor: Dom1n1ka | data dodania 26 października 2007
Oceń: 97%
twarz
twarz
#1999 
kategoria: Telewizja

Jak byłam mała, myślałam, że świat był kiedyś czarno-biały. Dopiero gdy miałam 9 lat dowiedziałam się, że to były tylko filmy.

autor: Aish | data dodania 28 listopada 2008
Oceń: 97%
#1087 
kategoria: Słowotwory

Podczas śpiewania gamy byłam przekonana, że jest tam: 'do, re, mi, fasola, si do'. Fasola w muzyce jakoś mnie ani trochę nie dziwiła, nie wiedzieć czemu...

autor: nensha | data dodania 11 listopada 2007
Oceń: 97%
twarz
twarz
#77 
kategoria: Dorośli

Jak byłem mały to myślałem, że dorośli mówią zawsze prawdę...

autor: Anonim | data dodania 22 września 2007
Oceń: 97%
#1350 
kategoria: Szkoła

Kiedy mój starszy brat był mały i jak mówił alfabet, to nie wiem dlaczego, ale cała rodzina się z tego śmiała. To może dlatego, że mówił go tak:

"a b c d e f g h idiotka l ł m n o p r s t u w x y z"?

autor: Brynia :* | data dodania 27 grudnia 2007
Oceń: 97%
twarz