Kategoria: Jedzenie

twarz
#3321 
kategoria: Jedzenie

Poprosiłam mamę żeby kupiła mi te słodycze tokwicze, bo nigdy ich nie jadłam. Usłyszałam to u Golców... "Gdy widzę słodycze to kwiczę".

autor: Magda | data dodania 27 lutego 2020
Oceń: 100%
#3318 
kategoria: Jedzenie

Sądziłam, że ptasie mleczko robi się z mleka pozyskanego przy dojeniu ptaków. Wyobrażałam to sobie jako bardzo precyzyjną i mozolną pracę. Przez długie lata odmawiałam jedzenia ptasiego mleczka mówiąc, że mi nie smakuje, a w rzeczywistości nie jadłam, bo dojenie ptaków mnie obrzydzało.

autor: Marta | data dodania 25 lutego 2020
Oceń: 100%
twarz
twarz
#3311 
kategoria: Jedzenie

W czasach kiedy Coca Cola była luksusem i kiedy jako dzieci dostawaliśmy ją bardzo rzadko, ja najbardziej ubolewałem, że nigdy nie zaznałem najlepszego smaku Coli, bo na puszce zawsze był napis "Best before end" i data w odległej przyszłości, a ja nigdy nawet się nie zbliżyłem do tej daty, kiedy Cola jest best.

autor: Sabon | data dodania 15 lutego 2020
Oceń: 86%
#3183 
kategoria: Jedzenie

Jak byłem mały, myślałem, że jak nie zjesz obiadu - umrzesz.

autor: Anonim | data dodania 14 grudnia 2010
Oceń: 63%
twarz
twarz
#3170 
kategoria: Jedzenie

Jak byłem mały, to myślałem, że w pestkach od jabłka znajduje się proszek IXI.

autor: Opłata | data dodania 18 listopada 2010
Oceń: 67%
#3169 
kategoria: Jedzenie

Jak byłam mała, to myślałam, że jeżeli ktoś je podczas robienia kupy, to umrze.

autor: Opłata | data dodania 18 listopada 2010
Oceń: 73%
twarz
twarz
#3153 
kategoria: Jedzenie

Od małego jadam Ptasie Mleczko w nietypowy sposób - mianowicie najpierw zjadam czekoladę, a dopiero potem środek. Zawsze chciałam takie Ptasie bez czekolady, żebym nie musiała się męczyć obskubywaniem go. Raz na spacerze z dziadkiem, który uwielbiał żartować, obsrał mnie ptak na ramieniu. Dziadek stwierdził, że to właśnie jest Ptasie Mleczko tylko, że jeszcze nie przerobione przez ludzi fabrycznie, bo bez czekolady. W ostatniej chwili powstrzymał mnie przed oblizaniem tego, a potem bardzo dłuuugo musiał tłumaczyć się mojej mamie dlaczego biegam za ptakami z wywieszonym językiem.

autor: Anonim | data dodania 26 października 2010
Oceń: 72%
#3095 
kategoria: Jedzenie

Jak byłam mała, to myślałam, że gdy do czajnika wleje się wodę i zacznie się ona gotować, to automatycznie zamienia się w herbatę... Nie wiedziałam, że tak naprawdę zalewa się nią woreczki z herbatą, a woda pozostaje wodą.

autor: Pati | data dodania 11 sierpnia 2010
Oceń: 68%
twarz
twarz
#3081 
kategoria: Jedzenie

Jak byłem mały, to myliłem ogórek z pomidorem. Nie raz mówiłem mamie, aby mi zrobiła kanapkę z ogórkiem, a jak mi ją już przyniosła, to wielce obrażony mówiłem, że miała być z tym czerwonym, a nie zielonym.

autor: Mariomen | data dodania 28 lipca 2010
Oceń: 70%
#3083 
kategoria: Jedzenie

Jak byłam mała, to myślałam, że owoce morza to gruszki, śliwki i inne takie rosnące pod wodą.

autor: Kisaki | data dodania 28 lipca 2010
Oceń: 67%
twarz