Jak byłem mały (bardzo mały), to byłem przekonany że smolinosy (takie lilie pomarańczowe jakby ktoś nie wiedział) z ogródka mojej babci chcą mnie zjeść. W ogóle miały takie upiorne cętki i się te płatki tak odchylały w tył i tak strasznie sterczały te pręciki. Brrr.
autor: quern |Jak byłam mała, dziadek próbował mi wytłumaczyć co to znaczy kosmiczna próżnia. Dziadek mówił, że tam nie ma powietrza. Wyobrażałam więc sobie, że ludzie poruszają się w płynnej rudzie żelaza.
autor: Malina |Jako dziewczynka myślałam, że jak człowiek umrze, to od razu zamieni się w kościotrupa...
autor: Anula |Jak byłam mała, byłam pewna, że chmury tworzą się ze spalin samolotów, a deszcz spada, jak jest tam za dużo zanieczyszczeń.
autor: melonka |Jak byłem mały, to myślałem, że chłopcy w pewnym wieku szybciej dorastają i szybciej przybywa im lat. Wtedy bardzo chciałem być starszy od mojej siostry (starszej ode mnie o rok - do dnia dzisiejszego...)
autor: tony |Jak byłam mała, to myślałam, że jak człowiek się opala, to razem ze skórą opalają sie kości i krew.
autor: moniarek |Na "wulkan" mówiłem "bulkan", bo myślałem, że to wyraz dźwiękonaśladowczy od bulgoczacej lawy.
autor: Creedd |Jak byłam mała, to byłam pewna, że za każdym razem kiedy łapała mnie kolka po skokach na skakance lub grze w gumę, przyczyną był kasztan w zielonej skorupce z kolcami, który przy podrygach przesuwał się z wnętrza pod skórę.
autor: estragon |Jak byłam mała, to myślałam, że panowie zwijają siusiaki w rulonik i dopiero wkładają w majtki, bo są one baaardzo długie (siusiaki, nie majtki). Jakie było moje zaskoczenie, kiedy zobaczyłam, że siusiaka się tak nie zwija, a nawet jest to raczej niemożliwe.
autor: zla_wrozka |Kiedy podawano w prognozie pogody, że "będzie wiał wiatr porywisty" - byłem przekonany, że będzie on na tyle silny, że porywani będą ludzie.
autor: Marcin |