Jak byłam mała, zazwyczaj nie pamiętałam swoich snów, dlatego gdy mama opowiadała tacie o swoim śnie, zawsze mówiłam "a mi się dzisiaj śniło..." i opowiadałam jakąś moją zmyśloną historię, żeby zaimponować rodzicom, ponieważ uważałam, że gdy ktoś ma sen, to jest taki super fajny i wyjątkowy.
autor: Aga |