Kiedyś zachorowałam wraz z siostrą na grypę. Pani doktor rozmawiając z naszą mamą powiedziała słowo klucz: "wirus". Od tamtej pory mówiłyśmy wszystkim, że miałyśmy wirusa komputerowego i musiałyśmy pić dużo soku pomarańczowego.
Bajki
Dorośli
Dziwne
Geografia
Imiona
Jedzenie
Języki
Kobiety
Komputery
Liczby
Medycyna
Mikołaj
Muzyka
Natura
Pieniądze
Polityka
Religia
Seks
Słowotwory
Sny
Sport
Stwory
Szkoła
Telewizja
Transport
Zabawki
Zwierzęta