Jak byłam mała, to mama próbowała mnie nauczyć modlitwy "Ojcze Nasz" i miałam powtarzać za nią: "Ojcze nasz, Któryś jest w Niebie..." a ja nie chciałam i krzyczałam, że nie mam "ojca" tylko "tatusia" i nie będę tak brzydko mówić.
Bajki
Dorośli
Dziwne
Geografia
Imiona
Jedzenie
Języki
Kobiety
Komputery
Liczby
Medycyna
Mikołaj
Muzyka
Natura
Pieniądze
Polityka
Religia
Seks
Słowotwory
Sny
Sport
Stwory
Szkoła
Telewizja
Transport
Zabawki
Zwierzęta