Jak byłam mała, to byłam pewna, że za każdym razem kiedy łapała mnie kolka po skokach na skakance lub grze w gumę, przyczyną był kasztan w zielonej skorupce z kolcami, który przy podrygach przesuwał się z wnętrza pod skórę.
Bajki
Dorośli
Dziwne
Geografia
Imiona
Jedzenie
Języki
Kobiety
Komputery
Liczby
Medycyna
Mikołaj
Muzyka
Natura
Pieniądze
Polityka
Religia
Seks
Słowotwory
Sny
Sport
Stwory
Szkoła
Telewizja
Transport
Zabawki
Zwierzęta