Myślałem, że gołębie (ptaki) podaje się na obiad jako tak zwane "gołąbki". Jaki ja byłem głupi, chociaż dalej jestem... ale mam inne spojrzenie na niektóre rzeczy!
autor: Gruby |Moja mama wmawiała całemu rodzeństwu, że kaszanka, żeby była czarna, jest robiona z krwi Murzyna. Nie wierzyłam w to i bardzo lubiłam jeśc kaszankę, nawet kiedy parę lat później dowiedziałam się, że naprawdę dodaje się do niej krew (tylko że nie ludzką oczywiście).
autor: Dana |...aby mieć duzo krwi, trzeba jeść dużo ketchupu.
autor: PeppE |Jak jadłam np. arbuza, to mi starszy brat ściemniał, że jak zjem pestki, to mi arbuz w brzuchu urośnie, tak samo było z jabłkami. Uważałam strasznie, bo się bałam, że mi później liście nosem wyjdą!
autor: lewus |Myślałam że "Ptasie Mleczko" naprawdę robi się z ptasiego mleka i jak widziałam ptaki, to się zastanawiałam jak ludzie je doją.
autor: Amy |Myślałem, że jeśli jedząc przechylę się w prawą stronę, to moja prawa ręka stanie się od tego grubsza i odwrotnie.
autor: Borówa |Kiedy byłem mały, bałem się jeść orzechów, bo myślałem, że gdy wpadnie taki do żołądka, zacznie kiełkować i urośnie drzewo...
autor: B8 |Kiedyś myślałam, że jak się sreberka (od cukierków) "wyprostuje", to cukierki się "odnawiają".
autor: Olilka |Jak byłem mały, to myślałem, że piwo robi się w piwnicy. Skoro wino robi się w winnicy, to piwo w piwnicy. Tylko nie mogłem wymyślić gdzie się robi wódkę.
autor: kimler |Jak byłam mała, to myślałam, że kobiety, które mają rude włosy, jadły strasznie dużo marchewek, więc by mieć ogniście rude włosy jadłam marchewkę kilogramami, co niestety wiele nie zmieniło.
autor: KooKoo.xD |