Jak byłem mały, to myślałem, że gdy człowiek się zestarzeje i robi się garbaty, to znów staje się dzieckiem i zaczyna życie od nowa.
autor: kuba |Jako kilkuletni dzieciak myślałam, że jak ktoś umrze, to od razu się zamieni w kościotrupa i strasznie się bałam, że kiedyś zobaczę to na własne oczy...
autor: skorek |Kiedyś zachorowałam wraz z siostrą na grypę. Pani doktor rozmawiając z naszą mamą powiedziała słowo klucz: "wirus". Od tamtej pory mówiłyśmy wszystkim, że miałyśmy wirusa komputerowego i musiałyśmy pić dużo soku pomarańczowego.
autor: ula |Myślałem, że dzieci rodzą się przez pępek.
autor: Barnej |Kiedy byłam mała, wierzyłam w to, że jak się zostanie lekarzem, to się nie umiera...
autor: Nitka |Jak byłam mała, to myślałam, że można dostać cukrzycy jak się je za dużo cukierków. Jakie było moje zdziwienie po przeczytaniu książki medycznej.
autor: melka123 |Myślałam, że próchnicę zębów powodują robaczki podobne do tych żyjących w drewnie. Dentystka kiedyś pokazała mi wyjęty z zęba opatrunek i powiedziała, że już nie ma robaczka...
autor: mandrouka |Myślałam, że z drzazgi po pewnym czasie wyrasta drzewo, ewentualnie sztacheta... Zawsze byłam dzielna przy wyjmowaniu drzazg z palców.
autor: mandrouka |Kiedy byłem mały, zawsze myślałem, że serce człowieka to naprawdę takie różowe serduszko, które można namalować lub wyciąć.
autor: Werian |Jak byłem mały, bardzo nie lubiłem chodzić do dentysty. A najgorzej było wtedy, gdy miałem wyrywane mleczne zęby. Zostawała po takim zębie dziura jak lej po bombie. Zawsze dotykałem to miejsce językiem, żeby sprawdzić, czy rośnie mi już nowy ząb. Mama mnie ostrzegała, żebym tego nie robił, bo jak będę w tej dziurze grzebał jęzorem, to wyrośnie mi dzikie mięso. Groźba była bardzo skuteczna, bo nigdy mi dzikie mięso nie wyrosło.
autor: Azofoto |