Bardzo długo żyłam w przekonaniu, że rzodkiewki rosną w pęczkach, a orzechy produkuje się w specjalistycznej fabryce i uważałam to za wielki wyczyn - zwłaszcza w przypadku orzechów laskowych, które nawet nie mają spojenia na łupinach, więc... zagadką była dla mnie technologia umieszczania ziarna w łupinie.
autor: Blanka |Jak byłem mały, to myślałem, że kiedy się będę topił, to wypiję całą wodę z jeziora i się uratuję.
autor: SaY |A ja jak byłam mała, w czasie burzy odsłaniałam okna, siadałam naprzeciw nich i uśmiechałam się promiennie, krzycząc: "Tatku, patrz! Bozia robi zdjęcia!"
autor: marusia |Mieszkałam w górniczym miasteczku, gdzie się zdarzały tąpnięcia na kopalniach. Kuzynostwu wmawiałam, że to duchy... Wierzyli, a ja zawsze potrafiłam te wstrząsy "przewidzieć". Zwykle po jednym były kolejne w przeciągu kilku dni - ot i cała filozofia...
autor: Anonim |Jak byłam mała, to myślałam, że rok jest krótszy od pory roku.
autor: Angel11 |Jak byłam mała, to myślałam, że mężczyźnie też rodzą dzieci. Niektórzy byli grubi...
autor: myslalam ze |Jak byłem mały, to myślałem, że to drzewa dają wiatr... Dopiero w gimnazjum ktoś uświadomił mi, że tak nie jest.
autor: Piotróś |Jak byłam mała, myślałam, że jak wejdę w jakąkolwiek kałużę, to się utopię, bo wg mnie każda kałuża wody była głęboką studnią, no i pewnego dnia czułam jak mi serce zamiera, ale co tam - po 15 minutach namysłu stwierdziłam, że wejdę w nią i albo się utopię albo nie wiem co... I wiecie co się okazało? Dziwnym cudem przeżyłam - okazało się, że że nie taki wilk straszny jak go malują.
autor: Anonim |Zawsze myliłam które to są rzęsy, a które to brwi.
autor: mandrouka |...niektóre rośliny są zwierzętami. Np. bazie kotki to takie małe kociaki przyczepione do gałązek. Myślałam też, że na kukurydzy rosną prawdziwe włosy.
autor: Anonim |