Ludzik MyslalemZe
...
... to zbiór rzeczy, w które wierzyliśmy jak byliśmy mali. Niektóre rzeczy, nawet najbardziej dziwne, są wspólne dla wielu z nas. Inne są tak fantazyjne, że chciałoby się znów móc być dzieckiem i myśleć w taki sposób 😄 MyslalemZe.pl zbiera takie właśnie perełki.
twarz
#1779 
kategoria: Religia

Jak byłam mała, to myślałam, że ludzie w kościele śpiewają "stańmy wszyscy jednym kołem i uderzmy przednim czołem" i się zastanawiałam gdzie może być tylne. Byłam całkiem duża jak się dowiedziałam, że to jest "przed Nim czołem".

autor: Koza | data dodania 20 sierpnia 2008
Oceń: 86%
#1780 
kategoria: Liczby

Kiedy byłam mała to nie mogłam pogodzić się z faktem iż moja młodsza siostra obchodzi urodziny wcześniej niż ja! Ona jest z kwietnia a ja z maja. "Jak to tak? Ona jest 5 lat młodsza i ma pierwsza urodziny?!" Na nic zdawały się tłumaczenia, że to nie o miesiąc chodzi.

autor: Aga | data dodania 20 sierpnia 2008
Oceń: 64%
twarz
twarz
#1776 
kategoria: Sny

W wieku kilku lat dla mnie wyznacznikiem kończącego się i rozpoczynającego się nowego dnia był po prostu sen. Wydawało mi się, że dany dzień będzie trwał dopóki nie pójdę spać.

autor: Loona | data dodania 20 sierpnia 2008
Oceń: 77%
#1775 
kategoria: Zwierzęta

Jak byłam mała, myślałam, że ślimak w swojej muszelce ma taki prawdziwy domek, jak ludzie, że wychodzi z niej tylko by przetransportować w inne miejsce siebie i swoją rodzinę, która żyła razem z nim tam w środku.

Któregoś razu moja ciekawość wzięła górę i postanowiłam zobaczyć jak one sobie tam żyją... Nie chciałam wystraszyć ani przeszkadzać ślimaczkom, więc najpierw otworzyłam pustą muszlę. Niestety nikogo ani niczego tam nie zastałam, ale wytłumaczyłam to sobie, że pewnie się ślimaki wyprowadziły do innego domu. Następne podejście zrobiłam już do zamieszkałej skorupki... i przeżyłam wielkie rozczarowanie - żadnych krzesełek, żadnej lodówki, żadnego ślimakowego łóżeczka!

autor: Loona | data dodania 20 sierpnia 2008
Oceń: 88%
twarz
twarz
#1771 
kategoria: Geografia

Jak byłam mała, to myślałam, że rzeka i Wisła to to samo, więc mówiłam "Wisła Odra, Wisła Tamiza, Wisła Wisła", dopiero w szkole ku mojemu wielkiemu zdziwieniu odkryłam, że Wisła to wyłącznie własna nazwa.

autor: Loona | data dodania 19 sierpnia 2008
Oceń: 65%
#1770 
kategoria: Telewizja

Kiedyś bawiąc się ulubionymi zabawkami mama poinformowała mnie, że leci 'Ulica Sezamkowa'. Pochłonięta zabawą odpowiedziałam: "później mamusiu obejrzę... teraz jestem zajęta". Po czym mamusia spędziła bite 2 godziny tłumacząc mi, że jest coś takiego jak z góry ustalona ramówka telewizyjna i za 30 min. już 'Ulicy Sezamkowej' nie obejrzę. Nie mogłam tego za żadne skarby zrozumieć... No bo jak to? Przeciez telewizor był wyłączony. Wydawało mi się, że to działa jak wideo - wyłączając robię stop, a kiedy ponownie włączę, będę mogła oglądać od momentu kiedy skończyłam.

autor: Loona | data dodania 19 sierpnia 2008
Oceń: 69%
twarz
twarz
#1769 
kategoria: Muzyka

Jak byłam mała, to myślałam, że za każdym razem gdy w teledysku pojawia się inna scenka, choćby sekundowa, to wykonawca przebiera się, żeby ten kawałek zaśpiewać. I tak w kółko.

Dziwiło mnie skąd oni maja tyle sił na to...

autor: paulinka xD | data dodania 18 sierpnia 2008
Oceń: 70%
#1764 
kategoria: Geografia

Jak byłam mała, to myślałam, że Polska to jest wyspa. Pewnie wzięło się to stąd, że mieszkałam nad morzem.

autor: Anonim | data dodania 18 sierpnia 2008
Oceń: 82%
twarz
twarz
#1767 
kategoria: Stwory

Gdy byłam mała, bałam sie spać wystawiając spod kołdry cokolwiek oprócz twarzy. Byłam pewna, że nocą czarownica zjada dzieciom, które to zrobiły, palce.

autor: Panna Moon | data dodania 18 sierpnia 2008
Oceń: 56%
#1765 
kategoria: Dziwne

Jak byłam mała, codziennie rano, gdy nie chciałam wstawać, mama mówiła do mnie "Poleż sobie jeszcze te 5 minut żeby wciągnąć żółtko (jak kurczaczki)". Leżałam wtedy przez 5 minut prosto, nie ruszając się, bo byłam przekonana, że tak właśnie robią kurczaki.

autor: Paulinchen | data dodania 18 sierpnia 2008
Oceń: 53%
twarz