Zimą, na święta, kiedy stała choinka, zawsze myślałam, że w bombkach mieszkają małe ludki... Zawsze z nimi rozmawiałam . Wydawało mi się, że to jest wielkie miasto, gdzie jest wszystko to, czego brakuje tutaj. No i chciałam tam się znaleźć.
autor: m. ala |Jak byłam mała, myślałam że w telewizji te wszystkie seriale są odgrywane na żywo i nie wiem czemu ale zawsze płakałam na kolędzie 'Lulajże Jezuniu'.
autor: Natalia |Gdy byłam jeszcze mała, to myślałam, że jak będę obgryzać paznokcie, to wyrośnie mi palec w brzuchu i zacznie mi wychodzić gardłem.
autor: Izz^^ |Jak byłam mała, to myślalam, że w kościele ksiądz zamiast zbierać na tacę, to rozdaje nam pieniądzę i kiedyś wsadziłam rękę i wzięłam garść monet, które puściłam oczywiście.
autor: Majka/Mjks |Jak byłam mała, to wydawało mi się, że liczba 100 jest największą możliwą liczbą, której nie da się przebić. I kiedy mówiłam, że mam sto cukierków, oznaczało to, że mam wszystkie cukierki świata.
autor: Bobo |Jak byłam mała, to rodzice nastraszyli mnie, ze za kanapą czai się wielki pająk. I jak spałam w nocy, to bałam się nogi wyprostować, bo wierzyłam w to, że wskoczy na mnie zza tej kanapy. A jako dziecko z arachnofobią ogromną, to czasami łapię się na tym do dziś, że czuję się niekomfortowo mając wyprostowane nogi w łóżku.
autor: Kasia |Jak byłam mała, czesto oglądałam reklamy.
I myślałam, że okres jest niebieski- tak jak w reklamie.
Gdy byłam mała (tak ok. 4 lat) myślałam, że banany rosną na hałdach...
...to był głęboki PRL i nie było egzotycznych owoców na co dzień w sklepie.
Pewnego wieczoru Tata przyniósł kiść bananów, a jak się spytałam skąd ma te banany on powiedział, że na hałdzie rosną i za każdym razem jak jechaliśmy tramwajem do przedszkola i przejeżdżaliśmy koło tej hałdy, to się pytałam "czy tutaj rośnie to drzewo bananowe?" i tak mi zostało przez jeszcze bardzo długi czas...
Jak byłam mała, to tata nabrał mnie, że R na skrzyni biegów w samochodzie to RAKIETA. Zapytałam go jak to działa, a on mi na to, że w chwili zagrożenia kierowca naciska RAKIETĘ, a samochód leci parę metrów w górę, potem spada i wszystko jest dobrze. Nie mogłam tego zrozumieć i do dzisiaj nie wiem do czego służy R.
autor: Eleni |Myślałam, jak byłam mała, że życie to bajka. Teraz myślę inaczej...
autor: jeanin |