Ludzik MyslalemZe
...
... to zbiór rzeczy, w które wierzyliśmy jak byliśmy mali. Niektóre rzeczy, nawet najbardziej dziwne, są wspólne dla wielu z nas. Inne są tak fantazyjne, że chciałoby się znów móc być dzieckiem i myśleć w taki sposób 😄 MyslalemZe.pl zbiera takie właśnie perełki.
twarz
#582 
kategoria: Religia

A ja gdy byłam mała, odmawialam paciorek mówiąc: "narodził się ze zmarłej dziewicy".

autor: Anonim | data dodania 3 października 2007
Oceń: 73%
#579 
kategoria: Jedzenie

Jak byłem małym dzieckiem, to myślałem ze w coca coli są narkotyki. Pewnego dnia stwierdziłem, że wszyscy piją, to ja też będę. Po wypiciu połowy 2 litrowej butelki pomyślałem, że bardzo źle robię i że teraz jestem narkomanem. Oczywiście rozpłakałem się.

autor: Endriu | data dodania 3 października 2007
Oceń: 84%
twarz
twarz
#570 
kategoria: Religia

Kiedy byłam mała, myślałam, że w trakcie modlitwy "Baranku Boży" podczas mszy św. wierni zwracają się do cukrowego (a biorąc pod uwagę datę mojego urodzenia, nawet plastikowego) wielkanocnego baranka zamiast Jezusa, i zawsze podczas wypowiadania tych słów wyobrażałam sobie właśnie te zwierzę.

autor: Theodorka | data dodania 2 października 2007
Oceń: 67%
#565 
kategoria: Języki

Jak byłam mała, to myślałam, że kura się pisze przez "ó" bo wymienia się na kogut.

autor: mucha | data dodania 2 października 2007
Oceń: 83%
twarz
twarz
#573 
kategoria: Natura

Jak byłam mała, to koleżanka mi mówiła, że jak zobaczy się żabę, to nie wolno otwierać buzi, bo jak będzie otwarta, to żaba policzy zęby i one wypadną. Przez jakiś czas jej wierzyłam...

autor: niunia | data dodania 2 października 2007
Oceń: 84%
#574 
kategoria: Muzyka

Bardzo lubiłam Depeche Mode i myślałam, że jak mam ubranie z dżetami i buty ze srebrnymi blaszkami, to wyglądam dokładnie jak z Depeche Mode.

autor: Gerdziula | data dodania 2 października 2007
Oceń: 31%
twarz
twarz
#569 
kategoria: Dorośli

Jak byłem mały, myślałem, że dorośli są mądrzy.

autor: nomday | data dodania 2 października 2007
Oceń: 97%
#567 
kategoria: Polityka

Jak miałam 1,5 roku, wybuchł Stan Wojenny, pamiętny dzień, kiedy to nie było teleranka, a zamiast mojego ulubionego programu w telewizji pojawił... "oooooo mama - dziadek"... I tak oto pan generał został mianowany na dziadka - z czego mama nie była zadowolona.

autor: Magi | data dodania 2 października 2007
Oceń: 60%
twarz
twarz
#572 
kategoria: Jedzenie

Jak byłam mała, to myślałam, że z kartofli wyrastają szczury, bo jak rodzice wysyłali mnie do piwnicy po kartofle i wkładałam rękę po nie do worka, to takie twarde ogonki czułam i się okropnie bałam, a to po prostu kartofle korzonki wypuszczały.

autor: Gerdziula | data dodania 2 października 2007
Oceń: 85%
#576 
kategoria: Jedzenie

Jak byłam mała, to nie lubiłam buraczków. I jak nie chciałam ich jeść, rodzice mówili, że dziadek Rysio umarł, bo nie jadł buraczków. Nie pomogło, nadal jem je z rozsądku.

autor: Gerdziula | data dodania 2 października 2007
Oceń: 72%
twarz