Ludzik MyslalemZe
...
... to zbiór rzeczy, w które wierzyliśmy jak byliśmy mali. Niektóre rzeczy, nawet najbardziej dziwne, są wspólne dla wielu z nas. Inne są tak fantazyjne, że chciałoby się znów móc być dzieckiem i myśleć w taki sposób 😄 MyslalemZe.pl zbiera takie właśnie perełki.
twarz
#22 
kategoria: Języki

Kiedyś myślałem, że nauka języka niemieckiego jest prosta...

autor: vilentar | data dodania 22 września 2007
Oceń: 55%
#80 
kategoria: Seks

Kiedyś spytałem mamy co to jest "sex". Ona się zaczerwieniła i po chwili powiedziała, że to taki sport dla dorosłych. Bardzo długo myślałem, że tak właśnie jest.

autor: Edgar | data dodania 22 września 2007
Oceń: 79%
twarz
twarz
#176 
kategoria: Słowotwory

Jak byłam mała, to myślałam, że mówi się zamiast "tapczan" - "tafczan". Wierzyłam tak dość długo, aż do pewnego wieczora, kiedy to grałam z bratem w "Koło fortuny" na komputerze i akurat ja wymyśliłam hasło [tafczan], a on miał zgadywać. Kiedy już były wszystkie literki oprócz "f", a "p" nie działało, to nie wiedział, co jest grane i uświadomił mnie, że mówi się "tapczan". Pobiegłam szybko do mamy spytać i sprawdzić, czy brat przypadkiem nie żartuje, żeby wygrać rundę.

autor: amaZona | data dodania 22 września 2007
Oceń: 81%
#84 
kategoria: Jedzenie

Jak byłem mały, myślałem że z tego co zjadamy w naszym brzuchu krasnoludki ukladają wielki piętrowy tort. Warstwa cukierków, warstwa zupy, warstwa ziemniaków...

autor: konradk | data dodania 22 września 2007
Oceń: 83%
twarz
twarz
#23 
kategoria: Telewizja

Kiedyś jak byłem mały bałem się sam oglądać Scooby Doo. Dawka napięcia serwowana w odcinku przekraczał moje granice percepcji i musiałem oglądać to zawsze z kimś.

autor: vilentar | data dodania 22 września 2007
Oceń: 70%
#64 
kategoria: Religia

Ja za każdym razem jak byłem na mszy w kościele, myślałem, że to ktoś kto się nazywał "Powieczerzy" wziął kielich.

autor: nomday | data dodania 22 września 2007
Oceń: 84%
twarz
twarz
#66 
kategoria: Natura

Jak byłam mała to myślałam ,że wiatr powodują ruszające się drzewa. Dopiero po jakimś czasie dowiedziałam się, że jest odwrotnie:D

autor: Qszek | data dodania 22 września 2007
Oceń: 85%
#109 
kategoria: Religia

Jako dziecko bardzo nie lubiłem tego długiego klęczenia na adoracji w kościele. Nie wiem dlaczego, ale ubzdurałem sobie, że w pewnym momencie adoracji ksiądz pociągnie za wielką wajchę i wystrzeli piłę, która utnie głowy wszystkim którzy nie klęczą. Od tamtej pory zawsze klęczałem i z zapartym tchem czekałem na piłę. Nigdy nie wyleciała ;/

autor: Knicz | data dodania 22 września 2007
Oceń: 77%
twarz
twarz
#17 
kategoria: Mikołaj

Jak byłem mały to myślałem, że Święty Mikołaj naprawdę istnieje. Po latach żałuję, że ktoś uświadomił mi jaka jest prawda.

Znowu chcę wierzyć w Mikołaja , Mikołaju wróć !!

autor: hazan | data dodania 21 września 2007
Oceń: 63%
#2 
kategoria: Transport

Jak byłem mały, to myślałem, że kamyki, które uderzają od dołu w samochodzie podczas jazdy po żwirze, są tak naprawdę rzucane przez krasnoludki. Zawsze próbowałem je dostrzec, ale niestety za każdym razem bez skutku. Co oczywiście nigdy nie umniejszało mojej wiary w to zjawisko.

autor: Sabon | data dodania 20 sierpnia 2007
Oceń: 78%
twarz