12 grudnia 1981 mając lat 9 stałem z babcią w wieeelkiej kolejce do mięsnego - nudząc się, bawiłem się wielkim ebonitowym przełącznikiem od niedziałającego neonu - kręciłem nim w lewo.. w prawo...
Następnego dnia idąc do kościoła widziałem na ulicy ludzi zbierających się wokół jakichś plakatów i płaczących - ogłoszono Stan Wojenny - w moim małym pustym łebku powstał ciąg przyczynowo-skutkowy - wielki przełącznik -> stan wojenny - i dalej w te pędy poleciałem pod zamknięty sklep i zacząłem przełączać ... niestety nie pamiętałem w którą stronę.... Przez dłuższy okres czasu byłem pewien, że "wojna" jest dlatego że ja ją włączyłem tym przełącznikiem ;)
I tak właśnie "włączyłem" stan wojenny ;)
Za nic w świecie nie chciałem uwierzyć, że księża są mężczyznami. Nazywałem ich wtedy księżycami. Przestałem tak o nich myśleć, kiedy mama poprosiła jednego z nich, aby podciągnął sutannę. Ksiądz z niechęcią zrobił to, ale ja się przekonałem, że pod spodem ma również spodnie, a nie same majtki.
autor: Wojtek |Jak byłem mały, to myślałem, że bóg istnieje...
autor: ilmarinen |Jak byłem mały, to myślałem, że paznokcie są plastikowe.
autor: tOMky |Jak byliśmy mali, mama mówiła nam, żeby nie robić za głośno radia, bo "pan nakrzyczy". I rzeczywiście: gdy gwałtownie przesuwaliśmy suwak do samego końca, był ryk tak niesamowity i przy tym nieywraźny, że uciekaliśmy z siostrą w popłochu przed tym panem w radiu. Mama musiała przychodzić i sama wyłączać radio; my już byliśmy w drugim pokoju cali wystraszeni. Potem długo baliśmy się wejść do pokoju z radiem.
autor: konradk |Kiedyś dla mnie było niepojęte jak ktoś może mieć więcej niż jeden adres e-mail!!!
autor: vilentar |Jak byłem mały, nie mogłem się doczekać aż dorosnę, bo sądziłem, że wszyscy dorośli są taaacy mądrzy i wiedzą zawsze co zrobić. A kiedy zrozumiałem, że jest wielu dorosłych głupszych niż ja, zrobiło mi się bardzo smutno i nie chciałem już być dorosły... ale było za późno.
autor: Gewelor |Jak byłem mały to myślałem, że jak idzie się spać to przychodzi Pan Bóg i nas "umiera", a jak rano wstajemy to przychodzi i nas ożywia :P
autor: MarkoZ |Jak byłem mały, myślałem, że Jezus dawał swoim uczniom swój pokój (podłoga ściany tapeta łóżko). Zastanawiało mnie zawsze to, że jeżeli dałem komuś swój pokój (poprzez kiwnięcie głowy) nikt do niego nie przychodził...
autor: Poochatek_pl |Jak byłem mały, myślałem że z tego co zjadamy w naszym brzuchu krasnoludki ukladają wielki piętrowy tort. Warstwa cukierków, warstwa zupy, warstwa ziemniaków...
autor: konradk |