Ludzik MyslalemZe
...
... to zbiór rzeczy, w które wierzyliśmy jak byliśmy mali. Niektóre rzeczy, nawet najbardziej dziwne, są wspólne dla wielu z nas. Inne są tak fantazyjne, że chciałoby się znów móc być dzieckiem i myśleć w taki sposób 😄 MyslalemZe.pl zbiera takie właśnie perełki.
twarz
#1249 
kategoria: Jedzenie

Jak byłam mała, byłam strasznym niejadkiem - rodzice więc straszyli mnie, że jak nie będę nic jeść, to mi się żołądek od środka sam strawi. Wierzyłam w to bardzo długo.

autor: Ika | data dodania 23 listopada 2007
Oceń: 61%
#1262 
kategoria: Polityka

Gdy rodzice rozmawiali o polityce, często używali słowa "Wałęsa", które wydawało mi się być rzeczownikiem od "wałęsać". W związku z tym uważałam je za bardzo obraźliwe i zawsze jak padało z ust któregoś z rodziców, mówiłam: "nie mówcie tak brzydko!"

autor: bitterfly | data dodania 23 listopada 2007
Oceń: 83%
twarz
twarz
#1261 
kategoria: Jedzenie

Jak byłam mała, myślałam, że mleko UHT ma uszy.

autor: bitterfly | data dodania 23 listopada 2007
Oceń: 85%
#1263 
kategoria: Seks

Jak byłam mała, to myślałam, że dzieci biorą się z całowania z języczkiem. Bardzo mnie zastanawiało w jaki sposób eskimosi mają dzieci (bo oni nosami sie całują).

autor: bitterfly | data dodania 23 listopada 2007
Oceń: 74%
twarz
twarz
#1246 
kategoria: Kobiety

Jak byłam mała, myślałam, że podpaski to takie pieluchy - tyle że dla dorosłych kobiet, co długo pracują i nie mają czasu iść do toalety. Jakież było moje zdziwienie, kiedy podebrałam mamie jedną i wypróbowałam skuteczność - wszystko zaczęło wyciekać bokami!

autor: Dae | data dodania 23 listopada 2007
Oceń: 80%
#1260 
kategoria: Jedzenie

Jak byłam mała, ciocia mi powiedziała, że z brudnych jajek wykluwają się koguty, a z czystych kury.

Ja jej oczywiście uwierzyłam, po czym wybrałam sobie kilka "kur" i "kogutów" i postanowiłam je "powysiadywać" w doniczce na parapecie.

autor: bfly | data dodania 23 listopada 2007
Oceń: 86%
twarz
twarz
#1257 
kategoria: Kobiety

Mój niezwykle oryginalny i dedukujący mały umysł przez wiele młodych lat sądził, iż podpaska, zresztą zgodnie z nazwą, służy do noszenia pod paszką (małą pachą) - czyli że jest to jakaś wariacja dezodorantu.

autor: Jarek J. | data dodania 23 listopada 2007
Oceń: 81%
#1220 
kategoria: Seks

Jak byłem mały, w nocy zawsze słyszałem jak mama piszczy i krzyczy. Pewnego razu nie wytrzymałem, bo myślałem, że mamę ktoś bije czy coś. Wbiegłem do pokoju i krzyknąłem "Zostaw moją mamę!". Rodzice bardzo sie zdziwili, ja dłuższą chwilę postałem w pokoju, bo nie wiedziałem co zrobić i się spytałem "Dlaczego ty tato masz wąsy na siusiaku?". Tata nie wiedział co zrobić i wysłał mnie spać.

autor: Anonim | data dodania 22 listopada 2007
Oceń: 85%
twarz
twarz
#1210 
kategoria: Transport

Jak byłem mały, interesowałem się samochodami i często podczas rodzinnych spacerów rodzice mnie pytali o marki przejeżdżających samochodów. I mówiłem: to Fiat, to Mercedes, to Ford ... a to Jota. Byłem pewny, że Toyota to właśnie Jota.

autor: Zenek | data dodania 22 listopada 2007
Oceń: 84%
#1236 
kategoria: Kobiety

Myślałam, że podpaski służą do tego, żeby majtki nie brudziły się od pierdzenia. Tak mi powiedziała mama, gdy ją zapytałam po co jej one.

autor: OEnA | data dodania 22 listopada 2007
Oceń: 83%
twarz