Ludzik MyslalemZe
...
... to zbiór rzeczy, w które wierzyliśmy jak byliśmy mali. Niektóre rzeczy, nawet najbardziej dziwne, są wspólne dla wielu z nas. Inne są tak fantazyjne, że chciałoby się znów móc być dzieckiem i myśleć w taki sposób 😄 MyslalemZe.pl zbiera takie właśnie perełki.
twarz
#1121 
kategoria: Polityka

Kiedy byłam mała, prezydentem Polski był Lech Wałęsa. Nie wiedziałam nawet, że to prezydent, ale jego nazwisko bardzo często przewijało się w telewizji, z tym że ja rozumiałam to jako "Legwałęsa". Zawsze myślałam, że to jakiś wielki człowiek, skoro nie zwyczajnie z imienia i nazwiska o nim mówią, tylko ma taki tytuł.

autor: Goś | data dodania 15 listopada 2007
Oceń: 83%
#1125 
kategoria: Liczby

Jak miałam 8-9 lat, to myślałam, że w kalkulatorze mieszkają krasnoludki, które wszystko liczą jak naciskam guziki. I bardzo się bałam, że jak będę wpisywać za proste rzeczy, to będą się ze mnie nabijać tam między sobą.

autor: niebieska | data dodania 15 listopada 2007
Oceń: 81%
twarz
twarz
#1128 
kategoria: Liczby

Aż do 7 roku życia święcie wierzyłam, że doba ma 60 godzin (analogicznie do stosunku sekund i minut). Jako małe dziecko chodziłam oczywiście spać o 21 najpóźniej, ale kiedyś zdarzyło mi się nie zasnąć, bo chciałam zobaczyć godzinę 60. Płakałam potem, gdy na zegarku zobaczyłam godzinę 1 w nocy - byłam zła, że przegapiłam.

autor: No ya NO | data dodania 15 listopada 2007
Oceń: 81%
#1138 
kategoria: Telewizja

Kiedyś myślałem, że reklamy w filmie są po to, żeby autorzy mogli się zastanowić co będzie w dalszej części filmu.

autor: Borówa | data dodania 15 listopada 2007
Oceń: 84%
twarz
twarz
#1120 
kategoria: Jedzenie

Jak byłem mały, to myślałem, że piwo robi się w piwnicy. Skoro wino robi się w winnicy, to piwo w piwnicy. Tylko nie mogłem wymyślić gdzie się robi wódkę.

autor: kimler | data dodania 15 listopada 2007
Oceń: 81%
#1107 
kategoria: Zwierzęta

Gdy byłem mały, miałem kotkę, którą bardzo lubiłem. Ale pewnego dnia zniknęła. Mama wytłumaczyła mi, że kocia poszła gdzieś daleko i się zagubiła, dlatego już nie wraca. A teraz najlepsza część: wierzyłem w to jeszcze do całkiem niedawna (mam 21 lat).

autor: Toki | data dodania 15 listopada 2007
Oceń: 63%
twarz
twarz
#1116 
kategoria: Zwierzęta

Gdy byłem mały, przy parafii odbywała się loteria fantowa. Szczęście uśmiechnęło się do mnie chyba za 3 podejściem i wylosowałem młodego koguta, którego nazwałem Dziubdziuś. Rodzice byli trochę mniej zachwyceni niż ja i po pierwszej kupie na dywanie kogut wyprowadził się z mieszkania w bloku do garażu, a później na wieś do babci. Dziubdziuś rósł szybko, a ja odwiedzałem go każdej niedzieli. Pewnego razu jednak zniknął. Mama powiedziała, że Dziubdziuś został porwany przez lisa. Mimo, że byłem jeszcze mały, przyrzekłem jakoś się zemścić na tym lisie. Tymczasem na obiad był pyszny rosół...

autor: qra | data dodania 15 listopada 2007
Oceń: 78%
#1109 
kategoria: Medycyna

Jak byłem mały, myślałem, że jak ktoś ma raka, to że w brzuchu siedzi mu rak i tnie swoimi szczypcami wnętrzności i dlatego ludzie umierają.

autor: geru | data dodania 15 listopada 2007
Oceń: 79%
twarz
twarz
#1135 
kategoria: Muzyka

Jak byłam mała, uparcie wykłócałam się z rodzicami, że Michael Jackson to kobieta. Nie dawałam się przekonać, że może być inaczej. Kilka lat później sama zorientowałam się, że jednak się mylę.

autor: Ancu | data dodania 15 listopada 2007
Oceń: 61%
#1137 
kategoria: Sport

Jak byłem mały, to myślalem, że spalony jest wtedy, gdy piłkarz nadepnie korkiem na linię 16-ki.

autor: Tomecek | data dodania 15 listopada 2007
Oceń: 45%
twarz