Kiedy byłem mały, to myślałem, że grawitacja jest nieodłącznie powiązana z tlenem, bo kiedy nurkowałem, to tam nigdy nie było powietrza i jednocześnie działała na mnie siła wyporu. Uważałem, że po prostu powietrze jest takie ciężkie, że przygniata nas do ziemi, a jednocześnie możemy nim oddychać. Wrażenie to podsycało jeszcze ciągłe mówienie w pogodzie o ciśnieniu powietrza...
autor: Jarosław |Jak byłam mała, myślałam, że pieniążki (wtedy jeszcze stare, przed denominacją) są takie tylko w moim mieście. Jak jechaliśmy do babci na wioskę, wyobrażałam sobie, że tam się płaci dolarami.
autor: kejszja |Jak byłam malutka i rodzinnie śpiewaliśmy kolędy, ja zawsze w momencie "chwała na wysokości" dumnie odśpiewywałam "pała na wysokości".
autor: Nameless86 |Kiedy w czasie komunii ministrant przykładał tackę pod brodę "komunistów" (tak ich wtedy nazywałem), to myślałem że to nóż i jak ktoś nie będzie chciał zjeść opłatka, to mu poderżną gardło.
autor: Jarosław |Jak byłam mała, to myślałam, że dzieci rodzą się przez pępek, no bo jak inaczej?
autor: Dusia |Kiedy byłem mały, Igrzyska Olimpijskie były organizowane w Atlancie. Od tego czasu myślałem, że Atlanta to synonim słowa Olimpiada.
autor: Bosman |Kiedy byłem mały, słyszałem mnóstwo bajek, w których główni bohaterowie w wieku młodocianym wysyłani byli przez rodziców w świat, aby szukać szczęścia (trzy małe świnki itp.) Myślałem, że i mnie niebawem przyjdzie spakować kanapki, ciasto i soczek w tobołek na kijku i że rodzice wyślą mnie w świat machając mi z progu chusteczką.
autor: wa11y |Jak byłem mały i chodziłem na pasterkę, to przy fragmencie "Anieli grają, bydlęta klękają" zastanawiałem się jak brzmi dźwięk takiego klękania, ale później się dowiedziałem, że bydlęta to małe krowy i muczą.
autor: Jarosław |Zawsze gdy oglądałam bajkę 'Kasztaniaki', myślałam, że w początkowej piosence jest 'w dupie mrówek trzódka' i tak też śpiewałam.
autor: nensha |Jak byłam mała, to myślałam, że Bozia to Maryja. Tylko zastanawiałam się nad stwierdzeniem "A Bozia rączek nie dała?" Moi rodzice tak mi mówili, jak nalegałam, by zrobili coś za mnie. Ale przecież to Bóg nas stworzył, a nie Maryja. Właściwie z tą Bozią wyjaśniło się niedawno.
autor: anija-a |