Jak byłem mały, to myślałem, że bankomat wydaje monety i bardzo chciałem, żeby mój limit dziennych wypłat na pierwszym koncie wynosił aż 8,50 zł.
autor: szok |Jak byłem mały, to modliłem się o to, żeby Bóg rozmnożył pieniądze, które trzymałem na półce zwykle pod jakimś przedmiotem. Co jakiś czas sprawdzałem i byłem niestety bardzo zawiedziony...
autor: podły_ryszard |Jak byłem mały, to dziwiłem się kim był ten Mostow skoro prawie w każdym mieście znajdującym się po dwóch stronach rzeki jest ulica Mostowa...
autor: adamlut |Zawsze miałam jakieś fobie związane z ufo i istotami pozaziemskimi (zresztą po części zostało mi to do dzisiaj). Dlatego bałam się spać z odkrytymi stopami, bo bałam się, że za łóżkiem czai się kosmita i kiedy nie będę patrzeć, to odgryzie mi nogi. Takie małe dziwactwo.
autor: Mrs. Cohen |Myślałam, że okres to coś w rodzaju choroby, tzn. że kiedy przydarza się to kobiecie, to musi iść do lekarza, przez jakiś czas musi leżeć w łóżku i - co było dla mnie najważniejsze - ma się kilka dni wolnego od szkoły. Szybko się przekonałam, że życie niestety nie jest takie piękne...
autor: Desmond <3 |Kiedy wyłączało się komputer, wydawał takie "krrrr". Pewnego dnia kiedy wyłączałam komputer, moja mama powiedziała "Żuki się biją". Od tamtej pory szukałam tych żuków za monitorem.
(Swoją drogą, nie wiem o co chodziło mojej rodzicielce).
W kościele zamiast "...pełne są niebiosa" z wielkim przekonaniem fałszowałam: "...będę sobie niosła" - nawet wykłócałam się o to z koleżankami!
autor: Desmond <3 |Jak byłam mała, byłam święcie przekonana, że meloman to fan melodramatów.
autor: Mrs. Cohen |W trzeciej klasie uczyliśmy się specjalnych wierszyków ortograficznych. Na sprawdzianie byłam tak zdenerwowana, że napisałam "Dentka, centka, węzeł, chęć..."
autor: Dory |